START w marzenia Drukuj Poleć znajomemu

START w marzeniaLegnica jest dziś miastem na wskroś europejskim. Ma świetne położenie geograficzne. Stąd jest tylko 190 km do Berlina, 136 km do Pragi, równie blisko do Wiednia jak do Warszawy. Ale okolicznym kandydatom na studentów najbliżej do... Legnicy. Potwierdza to coraz większy nabór na kolejne lata studiów w Wyższej Szkole Menedżerskiej, i to na przekór niżowi demograficznemu. W czym tkwi tajemnica sukcesu?

 

   
 Uniwersytet Legnicki
W 1526 r. powstał Uniwersytet Legnicki, jeden z pierwszych w Europie, drugi w Polsce po krakowskim - Jagiellońskim. Uczelnia została założona przez księcia legnickiego Fryderyka II jako pierwszy protestancki uniwersytet w świecie. Do nowo powstałej uczelni przybywali znani wykładowcy z Rzeszy, dzięki czemu szkoła szybko zyskała nowych studentów i zaczęła się liczyć w tej części Europy. Studenci odbywali zajęcia na trzech wydziałach: teologicznym, filozoficznym, i prawniczym. Choć uniwersytet funkcjonował tylko 3 lata, realizowane w nim idee humanizmu dały podwaliny do utworzenia w 1708 r. Akademii Rycerskiej, która przez ponad sto lat kształciła studentów z całej Europy.
 
   
 
Fenomen WSM
- Kiedy startowaliśmy w 1997 roku Legnica była miastem zaniedbanym, znanym głównie z tego, że właśnie wyjechały z niej wojska radzieckie, stacjonujące przez 48 lat, z tego powodu byliśmy też nazywani Małą Moskwą... - opowiada Wacław Demecki, założyciel WSM w Legnicy, prezydent KGE Manager S. A. - Mnie najbardziej martwiło to, że w latach 90. miała najniższy wskaźnik mieszkańców z wyższym wykształceniem spośród miast europejskich tej wielkości - tylko 4,2 proc. Dlatego powstała Wyższa Szkoła Menedżerska - pierwsza samodzielna wyższa uczelnia w powojennej historii miasta, największa wśród niepaństwowych uczelni w Zagłębiu Miedziowym. Mamy do czego sięgać - kontynuujemy 480-letnią tradycję Uniwersytetu Legnickiego. Jestem przekonany, że jeszcze za mojego życia dojdzie do odnowienia Uniwersytetu Legnickiego z wiodącym udziałem naszej uczelni. Dziś na 100. tys. mieszkańców jest 12 tys. studentów, w tym ponad 3 tys. w WSM, a wykształciliśmy już 4 tys. absolwentów.
 
W jedenastym roku działalności WSM ma 50 specjalności na 9 kierunkach, w tym tak rzadkie w tym regionie jak prawo, architektura i urbanistyka, WSM w Jeleniej Górze, filię z bliską perspektywą usamodzielnienia w Zgorzelcu i bardzo realne plany na oddziały poza krajem. I od początku jasno zdefiniowaną filozofię kształcenia: przede wszystkim uczymy umiejętności funkcjonowania w zmiennym środowisku gospodarki rynkowej
- deklaruje Demecki. Marta Kłęska, studentka V roku prawa i przewodnicząca samorządu studenckiego WSM kolejnym rocznikom studentów mówi to trochę inaczej: - Z nami osiągniesz sukces. Zapewniam, że nie jest to hasło na wyrost!
 
Już w 1999 roku weszli - jak to określają - w wielki świat nauki, organizując konferencję naukową: Prawne, ekonomiczne i społeczne aspekty integracji Polski z Unią Europejską. Od 2002 r. są organizatorami corocznych międzynarodowych konferencji Poszukiwanie modelu wyższej szkoły. Niedawno otworzyli Międzynarodowe Centrum Prawa i Zarządzania, które stało się platformą wymiany doświadczeń naukowych i badawczych na skalę światową i w kwietniu br. zorganizowało pierwszą i jedyną w Polsce międzynarodową konferencję z okazji 60-lecia Rady Europy.

   
 W uniwersyteckim formacie

START w marzeniaWacław Demecki, założyciel WSM w Legnicy i Jeleniej Górze, prezydent Konsorcjum KGE Manager S.A. w Warszawie:
Misją naszej Uczelni jest kształcenie młodych ludzi blisko miejsca zamieszkania oraz zapewnienie studentom wysokiego poziomu nauczania poprzez zatrudnienie profesjonalnej kadry akademickiej i stworzenie nowoczesnej infrastruktury dydaktycznej. Dokonania uczelni wskazują, że dobrze służy miastu i wnosi znaczący wkład w podnoszenie poziomu wykształcenia mieszkańców. Dziś Wyższa Szkoła Menedżerska to największa niepaństwowa uczelnia wyższa na Dolnym Śląsku i jedna z najintensywniej rozwijających się uczelni w Polsce. W sumie ok. 6 tys. naszych studentów jest świetnie przygotowanych do pracy nie tylko w Polsce, ale w całym świecie.
 
   

Budowlaniec wizjoner
 
Inicjatywa utworzenia WSM związana jest z osobą mgr inż. Wacława Demeckiego - zasłużonego mieszkańca Legnicy i znanego w kraju przedsiębiorcy. Jego firma, która zasłynęła takimi realizacjami jak odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie, renowacja warszawskiej starówki, budowa Centrum Onkologii, Instytutu Fizyki Plazmy PAN, Akademii Medycznej w Warszawie, Naczelnego Sądu Administracyjnego stała się też założycielem Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Legnicy w 1997 r. Ale o założeniu uczelni Wacław Demecki myślał już na początku lat 90.
 
Jego wizjonerstwo przejawiało się m.in. w tworzeniu trafionych kierunków studiów. Jak większość uczelni niepublicznych WSM zaczynała od wyższych studiów zawodowych na kierunku zarządzanie i marketing. Ale już kolejną decyzją było uruchomienie studiów inżynierskich (lipiec 2001) na kierunkach: transport i informatyka.
 
- Kiedy zakładaliśmy uczelnię przewidywaliśmy, że w Polsce będzie narastał głód inżynierów, elektroników, elektrotechników, mechaników, inżynierów produkcji, budownictwa. Stąd tak szeroka oferta studiów inżynierskich w WSM i nie jest to koniec naszych propozycji - zapowiada Demecki
 
START w marzeniaPotem poszli jak burza: wrzesień 2002 - pedagogika; grudzień 2002 - ekonomia; październik 2004 - socjologia; październik 2004 - studia inżynierskie na kierunku architektura i urbanistyka. Najnowszy etap rozwoju uczelni to magisterskie studia prawnicze i zawodowe studia filologiczne (filologia angielska, niemiecka, rosyjska, francuska, włoska, hiszpańska. WSM planuje już uruchomienie kolejnych kierunków, specjalizacji i rodzajów studiów: polonistykę, historię, filozofię, matematykę, bezpieczeństwo narodowe oraz studia na odległość distance learning oraz e-learning, które uzupełnią dotychczasowe tryby studiów: dziennych i zaocznych.
 
Ta ekspansja ma również wymiar terytorialny: - Planujemy otwarcie nowych kierunków w WSM w Legnicy i Jeleniej Górze oraz w zamiejscowym Ośrodku Dydaktycznym w Zgorzelcu, a niedługo także filii w Czechach, Niemczech i innych krajach. No i od lat uważnie analizujemy rynek pracy, bo chcemy, żeby uczelnia wychodziła naprzeciw potrzebom pracodawców - zapowiada Demecki.

   
 Europa z bliska

START w marzeniaMiędzynarodowa Konferencja Naukowa pt.: Europa Środkowa i Wschodnia jako obszar demokracji, praworządności i praw człowieka. Wpływ Rady Europy na przekształcenia systemowe w latach 1989-2009 zorganizowana przez Międzynarodowe Centrum Prawa i Zarządzania zgromadziła blisko 140 uczonych z Polski i zagranicy (kwiecień 2009).
 
-Była najważniejszym w Europie Środkowej i Wschodniej wydarzeniem z okazji 60-lecia Rady Europy i 20-lecia przemian demokratycznych w Europie Środkowej i Wschodniej. Prestiżu dodaje jej patronat honorowy Terry’ego Davisa, Sekretarza Generalnego Rady Europy, który do uczestników obrad skierował osobiste przesłanie - mówi prof. dr hab. Jerzy Jaskiernia, dyrektor Międzynarodowego Centrum Prawa i Zarządzania WSM, pomysłodawca konferencji.

Uczestniczyły w niej tak wybitne autorytety naukowe, jak profesorowie Leszek Garlicki, Janusz Symonides, Wojciech Sokolewicz, Mirosław Wyrzykowski czy sędzia Sądu Najwyższego Jacek Sobczak. Gośćmi byli m.in. wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński, prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski i starosta legnicki Jarosław Humenny.

- Międzynarodowe Centrum Prawa i Zarządzania wpisuje się w kalendarz światowych konferencji naukowych. Angielskim i węgierskim kolegom przekażę informacje o tym, że Wyższa Szkoła Menedżerska w Legnicy zorganizowała znakomitą konferencję, której nie powstydziłby żaden najpoważniejszy instytut w świecie. Niezwykle celnie wybrano tematykę obrad. W minionym dwudziestoleciu nasz kontynent zmienił się nie do poznania, ale i tak wciąż mamy podziały. Inne jest ustawodawstwo i praktyka prawna w krajach tzw. Europy Zachodniej, inna w nowych krajach członkowskich, a jeszcze inna w krajach Europy Wschodniej. Na konferencji mieliśmy przedstawicieli różnych krajów, dzięki czemu mogliśmy porównać kultury prawne, wymienić doświadczenia, nawiązać kontakty naukowe czy wreszcie pozyskać nowych przyjaciół - stwierdził prof. dr hab. Allan Tatham z Liverpoolu, wykładowca m.in. na Pazmány Peter Catholic University w Budapeszcie.

Kolejna konferencja - na temat modelu wymiaru sprawiedliwości w Europie Środkowej i Wschodniej ze szczególnym uwzględnieniem Polski - już 1 i 2 grudnia br. - Moim marzeniem jest, by uczestniczyli w niej wszyscy polscy ministrowie sprawiedliwości po roku 1989 - przyznaje Demecki, który podczas kwietniowej konferencji został uhonorowany niezwykłym nakryciem - koroną symbolizującą mądrość uczonych Azji. Ceremonii dokonała reprezentantka uczonych kazachskich. - Jest to uhonorowanie pańskiej działalności menedżerskiej, wkładu w rozwój polskiego szkolnictwa wyższego i rozszerzaniu międzynarodowych kontaktów naukowych - mówiła prof. dr hab. Saule Amandykowa z Uniwersytetu im. E. A. Bukietowa w Karagandzie.

 
   

Pierwsza na Dolnym Śląsku
 
- Od początku istnienia uczelni powtarzał profesorom i administracji, że jeśli się uparcie dąży do celu i ma dobry program, to sukces sam przychodzi - opowiada Andrzej Treutz, sekretarz generalny i rzecznik WSM.
 
Rzeczywiście, przyszedł z zaskoczenia. W 2008 okazało się, że w rankingu Newsweeka nastawionym na uchwycenie rynkowej wartości wykształcenia uczelnia zajęła 12 miejsce w Polsce wśród 470 szkół wyższych, a w województwie dolnośląskim miejsce pierwsze. Dlaczego absolwenci legnickiej uczelni zyskali uznanie w swoich miejscach pracy? Co ma wpływ na to, że WSM okazała się kuźnią kadr dyrektorskich, menedżerskich i kierowniczych Dolnego Śląska?
START w marzenia

Odpowiedzi należy poszukiwać przede wszystkim w programach nauczania, w których akcent kładzie się na menedżerstwo i umiejętność zarządzania. WSM wprowadziła do swoich programów kształcenia szeroko ujęte zagadnienia menedżerstwa, których znajomość jest potrzebna dzisiaj na każdym stanowisku pracy. Istotnym składnikiem studiów są praktyki zawodowe, odbywane w przedsiębiorstwach i instytucjach publicznych. WSM podpisała porozumienie z wieloma firmami oraz z Federacją Pracodawców Polski Zachodniej, za pośrednictwem której pozyskuje miejsca na praktyki w zakładach pracy. Dzięki temu wielu studentów dostaje zatrudnienie w zakładach, w których odbywali praktyki, a część z nich otrzymuje atrakcyjne stanowiska jeszcze przed formalnym ukończeniem studiów.
 
Na ten wynik pracuje cała kadra, rekrutująca się z nauczycieli akademickich uczelni wrocławskich, krakowskich, poznańskich, ponadto z WSM współpracuje z ponad tysiącem nauczycieli akademickich spoza kraju, z czego 155 jest zatrudnionych na stałe. Ale równie ważna jest organizacja i atmosfera studiów. Tutaj studentów traktuje się z dużą życzliwością i cierpliwością, ale bez pobłażliwości, jak partnerów. Nie są to tylko słowa. To jedna z zasad uczelni: wymagać ale też dawać szanse.
Lidia Jastrzębska