Wybierz zawód

The file ///wyszukiwarka/wybierz_zawod_left.php cannot be included!
It does not exist or is not readable.
Kształcenie z zasadami Drukuj Poleć znajomemu

Kształcenie z zasadamimisja 2009Elitarna, jedyna w Polsce, tylko dla wybranych i zdetermionowanych - taka jest Szkoła Główna Służby Pożarniczej, wyróżniona w tym roku tytułem Uczelni z Misją. SGSP to jedyna w Polsce uczelnia kształcąca oficerów inżynierów i magistrów na potrzeby straży pożarnej i jedna z niewielu tego rodzaju w całej Europie. - To szkoła wyjątkowa, inna niż wszystkie - podkreśla strażak podchorąży Kamil Perliński, student pierwszej kompanii Wydziału Inżynierii Bezpieczeństwa Pożarowego.

Uczelnia ma dwa wydziały: Wydział Inżynierii Bezpieczeństwa Pożarowego, na którym kształci się przyszłych oficerów pożarnictwa i Wydziału Inżynierii Bezpieczeństwa Cywilnego, który uczy m.in. zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i zarządzania ryzykiem. Mimo że pożarnictwo kojarzy się głównie ze służbą mundurową, to "młodszy" wydział cywilny we współczesnych realiach odgrywa ważną rolę kształcąc absolwentów, którzy zajmą się bezpieczeństwem ludności.

Właśnie rola, jaką po skończeniu studiów pełnią absolwenci SGSP, decyduje o jej wyjątkowości i jednocześnie narzuca sposób kierowania - My nie tylko, tak jak na innych uczelniach, staramy się utrzymać odpowiedni poziom nauczania, ale również dbamy o to, żeby wprowadzić odpowiednie zasady wychowawcze - podkreśla rektor-komendant st. bryg. prof. dr hab. inż. Zoja Bednarek. - Ponad połowa naszych studentów będzie ratownikami, oficerami pożarnictwa - od nich w praktyce będzie zależało nasze bezpieczeństwo.

Studenci wydziału "mundurowego" mieszkają na terenie uczelni, spędzają wspólnie dużo czasu, pełnią dyżury, żeby w trakcie akcji umieć ze sobą współpracować. Odpowiada im taki tryb życia. - Oprócz możliwości pomagania ludziom interesująca jest sama społeczność strażacka: potrafimy zjednoczyć się w jednej chwili, porzucić wszystkie dotychczasowe zajęcia, żeby komuś pomóc - zauważa Łukasz Bartnicki, student Wydziału Inżynierii Bezpieczeństwa Pożarowego.

Kształcenie z zasadami
Bycie strażakiem to nie zawód, to służba - prof. Zoja Bednarek, rektor SGSP ze studentami

Te poświęcenia przynoszą efekty. - Gdy stolica była zagrożona ptasią grypą, a na podwarszawskich farmach wśród zwierząt pojawiały się objawy, które mogły zapowiadać chorobę, poproszono szkołę o wysłanie studentów do pomocy. Pracowali tam przez miesiąc z wielkim oddaniem. Wszyscy, którzy ich spotkali i uczestniczyli w tej akcji mówili mi o swoim podziwie dla nich - opowiada z dumą pani rektor-komendant.
 
Żeby doczekać takich chwil, trzeba się napracować. O przyjęciu do Szkoły Głównej Służby Pożarniczej decyduje matura z chemii lub fizyki i matematyki, ale oprócz tego również testy sprawnościowe i psychologiczne. Młodzież, która się zakwalifikuje wyjeżdża na dwa miesiące do ośrodka w Zamczysku w Puszczy Kampinoskiej, gdzie - odcięta od świata - uczy się podstaw służby pożarniczej. Wszystko po to, żeby 1 października móc złożyć ślubowanie i zostać strażakiem.
opr. Joanna Sopyło

 

 

MOWIĄ STUDENCI

Kamil Perliński
Studia w szkole pożarniczej są inne niż na pozostałych uczelniach. Podoba mi się niezależność od otoczenia, od rodziców. W Warszawie koszty utrzymania są dość wysokie, nam zapewnia to szkoła. Poznajemy pożarnictwo od strony praktycznej, pełnimy też służbę. Szkoła uczy pomagania, a m.in. ze względu na możliwość niesienia pomocy ludziom zdecydowałem się na studia właśnie na SGSP.
W przyszłości chciałbym pracować w zawodzie, który teraz poznaję - wyjeżdżać jako zastępca, dowódca do akcji, do pożarów.


Łukasz Bartnicki
Interesuję się bezpieczeństwem cywilnym, pożarowym, a ponadto jestem strażakiem-ochotnikiem w OSP i nie ukrywam, że w przyszłości chciałbym pracować w Państwowej Straży Pożarnej.
Bycie strażakiem nie jest zawodem, jest służbą. Trzeba doskonalić się poza pracą. Jeżeli widzimy wypadek, naszym obowiązkiem jest niesienie pomocy. Trzeba czuć prawdziwe powołanie, wtedy praca przynosi przyjemność i satysfakcję.